Niestandardowo, znaczy lepiej?

Rok 2015 zbliża się ku końcowi, więc idealny czas, żeby pomyśleć o nowym kalendarzu, który po Sylwestrze znowu będzie nam pomagał w kwestiach organizacyjnych. Idealny asystent, dlatego warto zadbać o jego schludny wygląd, skoro ma nam służyć przez 366 dni (tak, 2016 rok będzie tym przestępnym), to wymyślmy tym razem coś kreatywnego. Zmiany są potrzebne w życiu, więc czasem warto poszaleć.

Designerskie szaleństwa

2209713597_56169c04c7_zDawno minęły czasy, kiedy kalendarz pełnił tylko funkcję praktyczną, niezależnie od tego, czy mamy do czynienia z kalendarzem książkowym czy wiszącym (np. trójdzielnym). Wachlarz jego usług znacznie się poszerzył, a producenci kalendarzy wpadli w wir designerskiej zabawy, co można zaobserwować na ścianach czy biurkach znajomych. Jeśli często podróżujemy – głównie w celach biznesowych – to nasz kalendarz jest naszą wizytówką, pełniąc przy okazji rolę małego bannera reklamowego. Niektóre dawno przestały być tylko przedmiotami, które służą nam tylko do liczenia upływających dni, tygodni, miesięcy… Coraz częściej są to prawdziwe dzieła sztuki! I bardzo dobrze! Wyobraźnia niektórych jest nieskończona i powstają projekty, o których nawet byśmy nie pomyśleli. Można bawić się formą, kolorami, kształtami, rozmiarami. Został nam miesiąc, żeby pomyśleć o wymianie kalendarza na lepszy model.

Niekonwencjonalność = klucz do sukcesu

8368498487_9f6b133f06_bJeśli nie chcemy używać kalendarza jako gadżetu reklamowego (chociaż dlaczego nie…), nie zabierzemy go na bardzo ważne spotkanie biznesowe, to możemy uruchomić wszystkie zakamarki naszej wyobraźni i postawić na niebanalne rozwiązania, np. kalendarz w kształcie samochodu czy płyty CD. Z czasem zapominamy, że ma on pełnić funkcję praktyczną, traktujemy go jako znakomity element dekoracyjny, który dopasowujemy stylistycznie do kolorów ścian czy mebli. Jeśli jesteście miłośnikami natury, można nawet zakupić kalendarz… drewniany! W tej zabawie nie ma ograniczeń. Priorytetem jest komfort użytkowania. Jeżeli wolimy minimalizm – nie ma problemu, jeżeli preferujemy artystyczne rozwiązania – proszę bardzo! W przypadku wyboru kalendarza do biura, tutaj przesadne szaleństwo może nie być mile widziane przez gości/kontrahentów. Prostota też może być w cenie.

Pozdrawiamy, Jotan.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>